Guest XsebaX1415027714 Posted September 5, 2004 Report Share Posted September 5, 2004 US OPEN 2004 21:00 Jurgen Melzer - Michael Llodra Melzer w tegorocznym US OPEN radzi sobie bardzo dobrze. W 1 rundzie wyeliminował doświadczonego, 29-letniego Francuza Gregory Carraza odprawiając rywala w 4 setach 7-5 6-0 4-6 6-3. W meczu tym na szczególną uwagę zasługuje bilans wygranych piłek po drugim podaniu tego tenisisty: 32/50 - 64% oraz zaledwie jeden niewymuszony błąd ze strony tego 23-letniego zawodnika.W drugiej rundzie spotkał się z z bardzo dobrym Vince Spadeą, który w tym roku na twardych nawierzchniach wygrywał już 17 razy ponosząc zaledwie 9 porażek. Po dobrej i zaciętej walce Jurgen Melzer pokonuje Amerykanina 6-3 4-6 3-6 6-3 6-4. Warto zauważyć wysoki procent (71%) jeśli chodzi o wygrane piłki po pierwszym podaniu. Zdecydowanie gorzej prezentuje się to jeśli chodzi o drugie podanie, zaledwie 34%. Mecz ten był niewątpliwie meczem błędów po obu stronach. Melzer zaliczył aż 71 niewymuszonych błędów (o 17 więcej od rywala) oraz 11 podwójnych servisowych. Mimo to potrafił ograć reprezentanta gospodarzy i awansować do kolejnej rundy, w której dzisiejszego wieczoru czasu polskiego spotka się z o rok starszym Michaelem Llodrą. Francuz w 1 rundzie męczył się z przeciętnym Belgiem Gilesem Elsennerem. Po ponad 2,5 godzinnej walce wygrywa 2-6 7-6 7-6 6-2. W kolejnym spotkaniu czekał na niego młody, 20-letni Włoch Andreas Seppi. Llodra osiąga kolejne zwycięstwo. Tym razem w nieco lepszym stylu niż w poprzednim meczu 6-0 6-3 3-6 6-3. W obu pojedynkach Francuz nie miał najlepszego 2 podania. Uważam, że może to być doskonała okazja dla Austriaka Jurgena Melzera, który jeśli chodzi o servis prezentuje się lepiej. Jeśli chodzi o bilans gier na hardzie w tym roku w obu przypadkach wygląda to podobnie. Melzer - 16/9, natomiast Llodra - 11/6. Mimo wszystko w meczy dwóch lewo-ręcznych tenisistów uważam, że do kolejnej rundy awansuje Jurgen Melzer, który prezentuje bardziej stabilną formę i na kortach w Nowym Yorku pokazał się z nieco lepszej strony od swojego dzisiejszego rywala. 6x1.76 (Sportingbet) //Tak dalej a zostaniesz wyrozniony(mod.cer0) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ewelina Posted September 5, 2004 Report Share Posted September 5, 2004 Wszystko pieknie ladnie zdanie mam podobne ale Melzer to taki gracz, ze przegrac moze z kazdym, nawetbedac w tzn. formie. Ma niezly serwis, atut w postaci lewej reki, niezle wolej ale nie zawsze, zaleznie od formy. Nie zapomne dlugo jego wystepu na tegorocznym Generali Open w pieknej miejscowosci narciarskiej Kitzbuhel gdzie grajac przed wlasna publicznoscia polegl reprezentantowi Wloch Martinowi Vassallo. Oczywiscie byla to ziemia to raz, dwa, ze od tego czasu nastpaila sproa poprawa lecz przegrac w tak zenujacy sposob z Vassallo to cos strasznego. Ogladalam ten mecz i przecieralam oczy nie zdumienia. To byl jeden z najgorszych meczow jakie widzialam od wielu wielu lat. Melzer zachowuje sie troche jak Sjeng Shalken, on rowniez moze rpzegrac z kazdym, ponadto Ci gracze maja taki specyficzny syndrom Carlosa Moyi czy Hichama Araziego (piszac umownie, bowiem fani Moyi by mnie zabili) czyli potrafia wyjatkowo latwo przegrac wygrany mecz. Mimo wszystko z takim kursem nalezy te spotkanie zagrac. Llodra to dobry deblista, nie sadze aby w singlu wiele osiagnal, oczywiscie trzeba pamietac, ze wygral turniej niezle obsadzony w Hercogenbosh przed Wimbledonem ale nalezy do jego 'osiagniec' podejsc z rezerwa. Nie bede podawala statystyk zadnych bo zrobil to juz autor tematu. Pozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest XsebaX1415027714 Posted September 5, 2004 Report Share Posted September 5, 2004 Zgadza się, ale: - turniej ten był rozgrywany już dość dawno temu i poza tym na ziemi. Nie można porównywać tego meczu do tego co prezentuje Melzer w ostatnich tygodniach w turniejach, na których gra się na hardzie. Od IO mozna zaobserwoać wyraźny wzrost formy tego zawodnika co potwierdził w wygranym meczu ze Spadeą, z którym jeszcze w Atenach zaliczył przykrą, sromotną porażkę 0-6 1-6. - po drugie zapomniałem wcześniej wspomnieć o porażce Llodry w Cincinnati, gdzie już w 1 rundzie odpadł w spotkaniu z Mariano Zabaletą 4-6 6-7. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że Mariano to typowy clayowiec. Na hardzie w tym roku rozegrał 7 spotkań z czego wygrał zaledwie 2. Tak więc w dzisiejszym spotkaniu zwycięstwo Llodry nad Melzerem będzie dla mnie sporą niespodzianką. Link to comment Share on other sites More sharing options...
obst_kylo100 Posted September 5, 2004 Report Share Posted September 5, 2004 A na czym polega to wyróżnienie? (Tak na przyszłość chciałbym wiedzieć) Link to comment Share on other sites More sharing options...
cer0 Posted September 5, 2004 Report Share Posted September 5, 2004 na tym ze podaje dobre analizy i moze nalezec do grona typerow i miec dstep do dzailu pewniaki Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest XsebaX1415027714 Posted September 6, 2004 Report Share Posted September 6, 2004 US OPEN 2004 17:00 Eleni Daniilidou - Shinobu Asagoe Greczynka, Eleni Daniilidou zajmuje obecnie 33 miejsce w rankingu WTA. Z tygodnia na tydzień można zaobserwować u tej zawodniczki wzrost formy. Po nie najlepszym lipcu, kiedy to w trzech turniejach odnotowała zaledwie dwa zwycięstwa w sierpniu podczas IO zaprezentowała się jak na swoje dotychczaoswe możliwości przyzwoicie. Niestety na drodze do ćwierćfinału stanęła jej Anastasia Myskina. Po walce lepsza okazała się Rosjanka wygrywając 5-7 4-6. Warto wspomnieć, iż Eleni wcześniej wyeliminowała dobra Bułgarkę Magdalenę Maleevą. Po przegraniu dość wyraźnie i bez walki pierwszego seta 2-6 dwa kolejne padły łupem Greczynki 6-4 6-4. Dość charakterystycznym dla tej tenisistki staje się fakt, przegrywania pierwszego seta. Tak było we wspomnianym wcześniej spotkaniu z Maleevą, powtórzyło się jeszcze przed Olimpiadą w Los Angeles, kiedy to w meczu z Teryn Ashley padł wynik 4-6 6-1 6-3. Oczywiście teoria ta potwierdziła się także w Nowym Yorku. W 1 rundzie Sylvija Talaja objęła prowadzenie 1-0 w setach kiedy to dość łatwo pokonała Daniilidou 6-3. Jednak tradycyjnie dwa kolejne sety zwyciężyła Greczynka 6-3 7-5. Podobnie było w 2 rundzie. Pierwszy set oddany na korzyść Mediny Garrigues bez walki 1-6. Dwa kolejne wygrane: 7-5 6-4. W 3 rundzie natomiast gładkie i szybkie zwycięstwo nad kwalifikantką z Rosjii Anną Tchakvetadze 6-4 6-2. W trzech ostatnich spotkaniach Eleni Daniilidou można zaobserować coraz to lepsze pierwsze podanie stojące na wysokim poziomie skuteczności. W ostatnim pojedynku było to 71%. Do tego niska liczba niewymuszonych błędów. Łącznie w trzech spotkaniach - 29. Dla prównania jej dzisiejsza rywalka ma ich na swoim koncie aż 116! To może być jeden z kluczy do zwycięstwa Greczynki w dzisiejszym meczu. Asagoe myli się i to często. Jej dobra gra zaskakuje, gdyż pokonanie 6-4 6-4 w ostatniej rundzie faworyzowanej Paoli Suarez można uznać za dużą niespodziankę. Japonka już w 1 rundzie udowodniła, iż bardzo poważnie traktuje występ na US OPEN. Wyeliminowała w niej Annę Pistolesi 3-6 6-3 7-5. W okresie przygotowawczym Shinobu Asagoe wypadła blado. Porażka w 1 rundzie w Atenach z Schiavone, oraz w 2 rundach w Montrealu oraz San Diego przegrywając odpowiednio z Karoliną Sprem i Ai Sugiyamą. Nie najlepszy bilans gier na hardzie w tym roku: 10/8. Nie sądzę zatem aby w dzisiejszym spotkaniu była w stanie kolejny już raz sprawić niespodziankę i wyeliminować rozstawioną rywalkę. Greczynka z pewnością będzie potrafiła wykorzystać sporo błędów po stronie Japonki, a że takowe będą jestem o tym przekonany. Spodziewam się twardej walki. Nie wykluczone, że Daniilidou tradycyjnie już przegra 1 seta. Jednak wierzę, że dziś to Ona będzie cieszyła się z awansu do kolejnej rundy, w której zmierzyłaby się ze zwyciężczynią pary: Venus Williams-Lindsay Davenport. A więc tenisistkami z światowej czołówki. Biorąc pod uwagę wczorajszych kilka niespodziewanych rezultatów, gram ten typ ostrożnie. 4x1.55 (Gamebookers) ------------------------------------------------ 0/1 -6 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest XsebaX1415027714 Posted September 16, 2004 Report Share Posted September 16, 2004 Delray Beach - USA 20:00 Jeff Morrison - Hugo Armando Pojedynek dwóch Amerykanów. Hugo Armando jest typowym clay'owcem. Osiąga na tej nawierzchni dobre wyniki o czym świadczy chociażby dodatni bilans spotkań: 30:20. Mimo wszystko dzisiejszego popołudnia mecz zostanie rozegrany na korcie twardym (hard). Na tych Hugo sobie nie radzi. Na 6 spotkań w tym roku wygrał zaledwie 2. Moim zdaniem występuje w tym turnieju tylko i wyłącznie ze względu na fakt, iż jest on rozgrywany w jego rodzimym państwie tj. USA. Do turnieju głównego dostał się z kwalifikacji, w których wygrał dość pewnie, choć w spotkaniu ze słabym Hermesem Gamonelem musiał rozegrać trzy sety zwyciężając ostatecznie 6-3 3-6 6-4. Jeff Morrison w przeciwieństwie do dzisiejszego rywala jest natomiast tenisistą uwielbiającym grę na szybkich, twardych kortach. To właśnie na nich osiąga swoje największe sukcesy. Występ w Delray Beach będzie jego 11 turniejem na hardzie w tym roku. Dotąd wygrał 20 spotkań ponosząc 9 porażek. Choć 25-letni Morrison zdecydowanie lepiej prezentował się na początku roku to jednak moim zdaniem dziś nie powienien mieć problemów z wyeliminowaniem o rok starszego rodaka, ktory w 1 rundzie stoczył morderczy, trzy setowy pojedynek z Maxem Mirnyiem 3-6 7-6 7-6. 5x1.63 (Pinnacle) --------------------------------------------------- 0/2 -10 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts