Irasss1 Posted October 21, 2013 Report Share Posted October 21, 2013 Siema A założe sobie temat z nudów , umrze pewnie za pare dni śmiercią naturalną . Co tam słychać na forumce? Jak potoczyły się słynne afery piętaszek-majaszyn? kto jest teraz najwiekszym kozakiem w obstawianiu? kto przejal mojego pecha? Kto męczy dupę o pożyczki? Pozdrawiam całe forum,a w szczegolnosci starą gwardię Kurna,nie obstawiam już prawie dwa lata, a mimo to często odwiedzam to forum Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irasss1 Posted October 21, 2013 Author Report Share Posted October 21, 2013 Waciak, pamiętasz "białą mewę"? Kurna,ileż to już lat mineło. I moje pierwsze pożyczki rzędu 10-30zł . Dobrze,ze wyszedlem ze szponów nałogu,szkoda że dojebało mnie co innego Link to comment Share on other sites More sharing options...
krysztalowyy Posted October 21, 2013 Report Share Posted October 21, 2013 oj Irek Irek ja Ci odpowiem tylko na to pytanie: kto jest teraz najwiekszym kozakiem w obstawianiu? oczywiscie, ze ja Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gruby Posted October 21, 2013 Report Share Posted October 21, 2013 http://obstawianie.com/iras-i-biala-mewa-vt113495.htm biała mewa usunięta Link to comment Share on other sites More sharing options...
ŻYLETA Posted October 21, 2013 Report Share Posted October 21, 2013 Waciak, pamiętasz "białą mewę"? Kurna,ileż to już lat mineło. I moje pierwsze pożyczki rzędu 10-30zł . Dobrze,ze wyszedlem ze szponów nałogu,szkoda że doje**li mnie co innego czyżby dopadła cie kobieta a Piętaszek-torpeda zaginał... Link to comment Share on other sites More sharing options...
scorpi Posted October 21, 2013 Report Share Posted October 21, 2013 kto przejal mojego pecha? Sebigi Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chomik Posted October 21, 2013 Report Share Posted October 21, 2013 Irek Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Waciak Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Waciak, pamiętasz "białą mewę"? Kurna,ileż to już lat mineło. I moje pierwsze pożyczki rzędu 10-30zł . Dobrze,ze wyszedlem ze szponów nałogu,szkoda że doje**li mnie co innego :D Pamiętam Lanos Kałuszyn Link to comment Share on other sites More sharing options...
pershing Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 "elo elo" jak to napisałeś Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gruby Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Szkoda chłopa [*] Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest luckyluck Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 ale szybko.... [*] Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chomik Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dwikiel Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 za walkę i podejście zasługiwał żeby życ... Link to comment Share on other sites More sharing options...
ZIELEmale Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Trzym sie mordka tam :* Link to comment Share on other sites More sharing options...
seboes Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Ehh . Mamy XXI w. a taka bezradność w stosunku do tego cholerstwa. Oby znalazł się ktoś kto będzie w stanie coś w tym kierunku wynaleźć . Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Profesor10 Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 http://www.youtube.com/watch?v=I2n9quGWMF0 Link to comment Share on other sites More sharing options...
ciurwa Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 rak to największe skurwysynstwo tego świata, wiem sam bo walczylismy z bliską mi osoba 1.5 roku niestety przegralismy... ale przez ten czas co zobaczylem ile mlodych dziewcząt, chłopaków a już nie mówiąc dzieci walczy z czyms takim, to naprawde nie ma wiekszego skurwysynstwa... spoczywaj Link to comment Share on other sites More sharing options...
PołamanaKoza Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Iras trzymaj sie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sebigi Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Dlaczego tak musi być [*] Link to comment Share on other sites More sharing options...
MC Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 ja pier**ę brak słów żeby tam Ci lepiej było... Link to comment Share on other sites More sharing options...
---perpan--- Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Link to comment Share on other sites More sharing options...
orson Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Ostatnia droga Irasa na trybune NieboPoniedziałek 20.01.2014 11.00 Stare Babice Link to comment Share on other sites More sharing options...
chmielu Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Szkoda chłopa, młody jeszcze był [*] Niestety, nowotwory to choroba cywilizacyjna naszych czasów. Jesteśmy faszerowani chemią już niemal wszędzie i we wszystkim, jak nie płuco, to wątroba, jak nie wątroba, to prostata itd. Ale są nadzieje, jeden z naukowców ostatnio przeprowadził udany eksperyment na szczurach chyba, aplikując im pewne białko, które zwiększa poziom odporności na chemioterapię, dzięki czemu można podać dawkę promieniowania normalnie dla człowieka śmiertelną, która zabija raczysko, a organizm jest w stanie to przetrwać Póki co 90% osobników i więcej przeżywa, a komórki rakowe giną, ryzyko przerzutów niewielkie, a nawet jeśli wykonuje się to kolejny raz i leczenie raka staje się leczeniem przeziębienia, przynajmniej takie są założenia. W tym roku mają ruszyć testy na ludziach, i coś mi się wydaje że chętnych nie zabraknie. Jeszcze bardziej zaskakującym patentem popisał się jeden z włoskich chirurgów, który twierdzi, że przy odpowiednich (bardzo dużych i drogich) nakładach oraz pomocy kilkunastu lekarzy jest w stanie przeprowadzić przeszczep głowy (!!), nie wiem czy słyszeliście, ale przerażająca wizja jakby nie patrzeć. Do głowy rak dociera najpóźniej (teoretycznie), więc to też byłoby jakieś rozwiązanie... Ja osobiście nie wierzę w istnienie lekarstwa na raka, skrywanego przez firmy farmaceutyczne i tego typu teorie spiskowe, choć ma to swoje logiczne przełożenie. Problemem w Polsce jest to, że z roku na rok ucinane są środki w NFZ na leczenie nowotworów, na hospicja które się opiekują takimi ludźmi. Dzwonisz po karetkę, przyjeżdżają, stwierdzają, że nowotworowy i zostawiąją, już takie historie widziałem. Najbardziej szkoda młodych ludzi, którzy jeszcze często nie zdążyli "nabawić" się nowotworu, chorują genetycznie i umierają nie dożywając nawet 20stki często... Smutny temat, Irek na szczęście cierpieć już nie będzie... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mazur Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Brak słów... Spoczywaj w pokoju. Link to comment Share on other sites More sharing options...
lucas Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rakowiak1921 Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Ja pierd***, jak widzę takie informacje to wtedy dociera do mnie jakimi pierdołami i głupotami ja się w życiu przejmuje i czym się stresuje, wtedy dopiero doceniam czym jest życie i zdaje sobie sprawę, że trzeba z niego czerpać ile tylko można. Ostatnio w przeciągu 3 miesięcy mój kolega z firmy zginął w wypadku samochodowym, drugi kolega z firmy jest w śpiączce bo mu krwiak w mózgu pęknął, stan krytyczny, bez szans na przeżycie. Życie jest zbyt kruche i zbyt krótkie by się przejmować pierdołami i zawsze zdaje sobie sprawę po podobnym zdarzeniu a mimo wszystko zapewne niebawem znowu mi zryją w robocie beret i zaś będę się głupotami przejmował, do kolejnego podobnego wydarzenia, aż kiedyś i na mnie czas przyjdzie. Spoczywaj w pokoju Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gruby Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 http://zyleta.info/?p=5183 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rogal Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Link to comment Share on other sites More sharing options...
adrian154845 Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 szkoda chlopaka bo mlody ale teraz bedzie mial lepsze zycie niz w tej polsce zjebanej i nie bedzie sie musial meczyc Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest alvaro Posted January 16, 2014 Report Share Posted January 16, 2014 Ja pierd***, jak widzę takie informacje to wtedy dociera do mnie jakimi pierdołami i głupotami ja się w życiu przejmuje i czym się stresuje, wtedy dopiero doceniam czym jest życie i zdaje sobie sprawę, że trzeba z niego czerpać ile tylko można. Ostatnio w przeciągu 3 miesięcy mój kolega z firmy zginął w wypadku samochodowym, drugi kolega z firmy jest w śpiączce bo mu krwiak w mózgu pęknął, stan krytyczny, bez szans na przeżycie. Życie jest zbyt kruche i zbyt krótkie by się przejmować pierdołami i zawsze zdaje sobie sprawę po podobnym zdarzeniu a mimo wszystko zapewne niebawem znowu mi zryją w robocie beret i zaś będę się głupotami przejmował, do kolejnego podobnego wydarzenia, aż kiedyś i na mnie czas przyjdzie. Spoczywaj w pokoju Tak właśnie jest, mało kto potrafi docenić życie patrząc właśnie pod tym kątem. Na co dzień przejmujemy się rzeczami, które nijak się mają do prawdziwych problemów. Załamujemy ręce nad niepowodzeniami w pracy, kłótniami z dziewczyną, czy wtopami u buka nie zdając sobie sprawy, z tego, że setki, tysiące, miliony ludzi oddałoby wszystko by być na naszym miejscu. Ludzie doświadczeni przez los, zmagający się z ciężkimi chorobami, ludzie żyjący w strefach zdominowanych przez konflikty zbrojne, nie mający pewności czy się obudzą następnego ranka - oni wszyscy mogą powiedzieć, że mają problemy, na tle których nasze codzienne zmartwienia wyglądają jak płacz dziecka, które się obraziło, że dostało cukierka o smaku cytrynowym a nie pomarańczowym... Tak to jest moi drodzy, nie doceniamy tego co mamy póki tego nie stracimy. Dlatego warto brać z życia to co najlepsze, cieszyć się nim póki czas bo nikt nie wie ile nam dane będzie stąpać po tym świecie. Irka osobiście mało co kojarzyłem, jednak zawsze jest ogromny żal gdy ktoś odchodzi w tak młodym wieku, gdy teoretycznie całe życie dopiero przed nim. Pozostaje mieć nadzieje, że gdzieś tam po drugiej stronie jest jakieś inne, lepsze życie, życie które wynagrodzi Irkowi cierpienia, których doświadczył na tym ziemskim padole. [*] Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now