Skocz do zawartości

Transfery, newsy itp.


Rekomendowane odpowiedzi

OFICJALNIE: Hashimoto w Rostowie

 

Kento Hashimoto został piłkarzem FK Rostów po transferze z FC Tokyo.

 

Hashimoto podpisał umowę do 30 czerwca 2024 roku. Wedle nieoficjalnych doniesień kwota transakcji wyniesie około 800 tysięcy euro.

 

26-letni defensywny pomocnik, ewentualnie środkowy obrońca, jest reprezentantem Japonii, a zadebiutował w kadrze narodowej w marcu 2019 roku.

 

Wychowanek FC Tokyo zdążył w macierzystym klubie rozegrać 166 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając sześć asyst. Teraz czas na pierwszą w karierze przygodę zagraniczną (Tokio do tej pory opuścił tylko na zasadzie wypożyczenia na rzecz drugoligowego wówczas Roasso Kumamoto).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OFICJALNIE: Był blisko Legii, zagra w FCSB

 

Sergiu Buş będzie występował w przyszłym sezonie w zespole FCSB. O zawodnika starała się warszawska Legia - tak przynajmniej twierdzi agent piłkarza.

 

27-latek, który ma za sobą bardzo udane rozgrywki w barwach Gaz Metan Medias, zadecydował o swojej przeszłości.

 

W sezonie 2020/2021 będzie bronił barw FCSB, czyli dawnej Steauy. Z nowym pracodawcą parafował kontrakt do 30 czerwca 2023 roku.

 

Wspomniany podmiot wygrał rywalizację o niego z wieloma innymi klubami. W tej grupie warto wymienić między innymi Cluj oraz... Legię Warszawa.

 

Agent piłkarza, Bogdan Apostu, udzielił wywiadu, w którym wypowiedział się na temat tej oferty. Jego zdaniem negocjacje były zaawansowane.

 

- Zarówno ja, jak i Sergiu wybraliśmy FCSB bardzo świadomie. Jesteśmy dojrzali i wiemy, co robimy. Powiem to po raz pierwszy. Bardzo blisko pozyskania mojego klienta była Legia Warszawa. Prowadziliśmy zaawansowane negocjacje jeszcze w sobotę, kiedy to oni zapewnili sobie tytuł mistrzów Polski - powiedział

 

- Nie udało nam się jednak porozumieć, choć dzwonili do mnie, już jak byliśmy w drodze do Bukaresztu, do rezydencji właściciela klubu, Gigi Becaliego — dodał.

 

Buş rozegrał w tym sezonie łącznie 31 meczów. Jego dorobek to 11 bramek i trzy asysty.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OFICJALNIE: Największy zakup w historii węgierskiej ligi. Dogonili Ekstraklasę

 

Myrto Uzuni jest nowym piłkarzem Ferencvárosi TC. Transfer z Lokomotivy Zagrzeb stanowi największy zakup w historii węgierskiej Nemzeti Bajnokság I.

 

25-letni lewoskrzydłowy rodem z Albanii zmienia barwy po znakomitym sezonie w Chorwacji. W 30 ligowych meczach strzelił dziewięć bramek i zaliczył siedem asyst, do tego dorzucił trzy gole w czterech spotkaniach lokalnego pucharu. Bilans będzie mógł jeszcze nieznacznie poprawić, bo do Budapesztu przeniesie się po finale Pucharu Chorwacji. Do tego meczu dojdzie 1 sierpnia o 20:30, a rywalem Lokomotivy będzie Rijeka, czyli sensacyjny pogromca Dinama Zagrzeb w ćwierćfinale.

 

Koszt tego rekordowego dla ligi węgierskiej transferu to 1,8 miliona euro, czyli tyle, ile Legia Warszawa przelała Zagłębiu Lubin, pozyskując Bartosza Slisza.

 

Uzuni urodził się Beracie w Albanii, wychowywał się w Grecji, jednak powrócił do ojczyzny w 2012 roku i tam rozpoczął karierę w rodzinnym mieście w FK Tomori. W 2015 roku sięgnęła po niego KF Apolonia, a dwa lata później KF Laçi. Latem 2018 roku przeniósł się do Zagrzebia za imponującą, jak na albańskie warunki, kwotę 350 tysięcy euro (rekord ligi albańskiej należy do Petera Olayinki, obecnie napastnika Slavii Praga, który zimą 2016 roku zmienił KF Skënderbeu na KAA Gent za ponad milion euro).

 

Dla Ferencvárosi to już kolejny nabytek letniego okna. Wcześniej pozyskano bramkarza Adama Bogdana i zmieniono wypożyczenie w transfer definitywny pomocnika Ołeksandra Zubkowa.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OFICJALNIE: Kucharczyk i Wilusz odchodzą z Urału

Urał Jekaterynburg poinformował, że umowy Michała Kucharczyka i Macieja Wilusza nie zostaną przedłużone. Tym samym obaj odchodzą z klubu.

 

Kucharczyk spędził w Jekaterynburgu zaledwie sezon po transferze z Legii Warszawa. Zagrał w 16 meczach ligowych, strzelając jedną bramkę.

 

29-letni skrzydłowy może wrócić do Ekstraklasy. Zainteresowanie jego usługami przejawia między innymi Wisła Płock.

 

Z kolei Wilusz zdążył już sobie wyrobić markę na rosyjskiej ziemi. Najpierw w 2017 roku przeniósł się z Lecha Poznań do Rostowa, a zimą tego roku do Urału, gdzie zagrał w ośmiu spotkaniach ligowych.

 

31-letni środkowy obrońca zimą nie chciał wracać do Polski. Nie wiadomo, czy teraz zmieni zdanie.

 

W obu przypadkach Rosjanie mieli opcje przedłużeń kontraktów, jednak nie zdecydowali się z nich skorzystać.

 

Tym samym w Urale pozostaje już tylko jeden Polak - 26-letni defensywny pomocnik Rafał Augustyniak. Ten jednak miał w zakończonym sezonie rosyjskiej ekstraklasy pewne miejsce w pierwszym składzie - wystąpił

w 29 meczach, strzelając bramkę i zaliczając dwie asysty. Jego umowa obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...

OFICJALNIE: Dynamo Moskwa sięga po obiecującego Chorwata. Nikola Moro przenosi się do Rosji

 

Nikola Moro zasilił szeregi Dynama Moskwa.

 

Młodzieżowy reprezentant Chorwacji prezentował się z bardzo dobrej strony w szeregach Dinama Zagrzeb w minionych miesiącach i z tego też powodu wzbudził zainteresowanie swoją osobą ze strony różnych europejskich zespołów.

 

Spośród nich olbrzymią chęć do nawiązania współpracy z 22-letnim zawodnikiem wyrażał między innymi Szachtar Donieck, który był zimą gotowy wyłożyć 12 milionów euro na zakontraktowanie defensywnego pomocnika.

 

Wówczas „Niebiescy” odrzucili tę propozycję i zażądali oferty wynoszącej przynajmniej 15 milionów euro. Drużyna z Ukrainy nie spełniła żądań Chorwatów i teraz ci mogą sobie pluć w brodę, ponieważ medialne doniesienia sugerują, że Nikola Moro przeniósł się teraz do Dynama Moskwa za 8,5 miliona euro.

 

Z kolei sam Chorwat po zaliczeniu obligatoryjnych testów medycznych związał się z nowym pracodawcą do 30 czerwca 2025 roku.

 

22-latek kończy swoją przygodę z Dinamem na rozegraniu 114 spotkań i zdobyciu w nich 10 bramek oraz zaliczeniu 8 asyst. Ponadto razem z zespołem z Zagrzebia świętował zdobycie między innymi czterokrotnego mistrzostwa kraju (2015/2016, 2017/2018, 2018/2019, 2019/2020).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

OFICJALNIE: Zajnutdinow i Fuchs w CSKA Moskwa

 

CSKA Moskwa poinformowała o pozyskaniu Bruno Fuchsa i Baktijara Zajnutdinowa.

 

Po nieudanym poprzednim sezonie i niemrawym początku obecnego, działacze stołecznego klubu ruszyli na zakupy. W ostatnich dniach pozyskano dwóch piłkarzy. Są to Bruno Fuchs oraz Baktijar Zajnutdinow.

 

Pierwszy z nich przenosi się do CSKA Internacional Porto Alegre na zasadzie transferu definitywnego. Z nowym pracodawcą podpisał kontrakt do 30 czerwca 2025 roku.

 

Jego poprzedni zespół zarobił na nim osiem milionów euro. W nowym miejscu będzie miał za zadanie wzmocnić rywalizację w środku obrony.

 

Drugi z graczy przeprowadza się do stolicy Rosji z Rostowa za dwa miliony euro.

 

Ofensywny pomocnik, podobnie jak Fuchs, podpisał umowę do 30 czerwca 2025 roku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...

OFICJALNIE: Róbert Mak w Ferencvárosi

 

Ferencvárosi poinformowało o pozyskaniu Róberta Maka.

 

Po wyeliminowaniu w eliminacjach do Ligi Mistrzów takich marek jak Celtic czy Dinamo Zagrzeb, na Węgrzech mają nadzieję, że uda im się w tym sezonie zakwalifikować do fazy grupowej tych elitarnych rozgrywek.

 

Podopieczni Serhija Rebrowa zmierzą się w ostatniej rundzie kwalifikacji z Molde.

 

Aby chociaż w minimalnym stopniu zwiększyć swoje szanse na awans, zdecydowano się pozyskać doświadczonego skrzydłowego. Do drużyny mistrza Węgier dołączył Róbert Mak.

 

Ofensywny zawodnik, który występował ostatnio w Turcji, przenosi się do Ferencvárosi na zasadzie wolnego transferu. Szczegóły umowy indywidualnej nie zostały podane do wiadomości publicznej.

 

- Bardzo się cieszę, że udało nam się dojść do porozumienia. Przede wszystkim moim celem jest odzyskanie odpowiedniej formy. Teraz jestem niezwykle zmotywowany, ponieważ mam do czynienia z drużyną, która jest o krok od Ligi Mistrzów. Byłoby wspaniale, gdyby udało nam się do niej awansować - powiedział.

 

Urodzony w Bratysławie zawodnik w wieku trzynastu lat trafił do Manchesteru City. Tam jednak nie zdołał się przebić i w 2010 roku wytransferowano go do Norymbergi. Później grał jeszcze dla Zenitu, PAOK-u, a ostatnio przywdziewał trykot Konyasporu.

 

W poprzednim sezonie rozegrał łącznie 14 meczów. Strzelił w tym czasie dwie bramki i zanotował trzy asysty.

 

Mak ma na swoim koncie 58 występów w dorosłej kadrze Słowacji.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Oleksandr-Shovkovskiy-1024x576.jpg

Koronawirus sprawia spore problemy zarówno w piłce klubowej, jak i reprezentacyjnej. Na poważne braki kadrowe cierpi reprezentacja Ukrainy. Selekcjoner Andriy Shevchenko nie ma wystarczającej liczby golkiperów w swoim składzie. W związku z tym, do kadry powrócił… 45-letni Oleksandr Shovkovskiy, który pełni rolę asystenta. 

Shovkovskiy jest bardzo dobrze znany kibicom ukraińskiej piłki. Przez wiele lat golkiper bronił barw Dynama Kijów. W 2017 roku Oleksandr zakończył piłkarską karierę. Jeszcze wcześniej bramkarz pożegnał się z kadrą, rozgrywając ostatni mecz dla reprezentacji 29 lutego 2012 roku.

Oleksandr Shovkovskiy wraca do kadry

Być może Shobkovskiy będzie miał okazję zagrać ponownie dla swojego kraju. Z powodu braków kadrowych Oleksandr został włączony do kadry i znajdzie się na ławce rezerwowych w starci z Francją. Rolę pierwszego bramkarza pełni Georgi Bushchan, dlatego mało prawdopodobne jest, że Shovkovskiy wyjdzie na murawę. 45-latek musi jednak pozostać w gotowości.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 months later...

OFICJALNIE: Hendrix w Spartaku Moskwa

 

Jorrit Hendrix od teraz będzie występował w Spartaku Moskwa.

W poniedziałkowy wieczór PSV Eindhoven poinformowało o tym, że z drużyną żegna się Jorrit Hendrix. Działacze tej ekipy doszli bowiem do porozumienia ze Spartakiem Moskwa w kwestii styczniowej przeprowadzki.

Defensywny pomocnik trafi do stolicy Rosji na zasadzie transferu definitywnego. Najpierw jednak czekają go testy medyczne, po których złoży podpis pod kontraktem.

- W życiu zawsze nadchodzi taki czas, w którym należy poszukać czegoś innego i się pożegnać. Znaczną część mojego życia spędziłem w PSV. Jestem z tego dumny. Zawsze będę ciepło wspominał ten klub. Teraz nie mogę doczekać się nowej przygody, która przede mną - powiedział.

Szczegóły umowy zawartej między klubami nie zostały podane do wiadomości publicznej.

25-latek był związany z PSV od dziewiątego roku życia. Wspólnie z tym zespołem sięgnął po trzy mistrzostwa Holandii oraz dwa Superpuchary tego kraju.

Ma on też na swoim koncie jeden występ w dorosłej kadrze „Oranje”.

Nowy pracodawca Hendrixa to po 19 kolejkach trzecia siła ligi rosyjskiej. Do liderującego Zenitu brakuje jej pięć punktów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OFICJALNIE: Suljić w Diósgyőri

 

Diósgyőri poinformowało o pozyskaniu Asmira Suljicia.

Po rozstaniu z Zagłębiem Lubin skrzydłowy przez ponad pół roku pozostawał bez przynależności klubowej. Pomocną dłoń wyciągnęło do niego w sierpniu Maccabi Petach Tikwa.

W Izraelu jednak wielkiej furory nie zrobił. Grał dosyć sporo, ale jego braki treningowe dawały się we znaki.

Z tego powodu postanowił rozstać się ze wspomnianym zespołem i poszukać czegoś innego. Od teraz będzie grał dla węgierskiego Diósgyőri.

Do ostatniej siły tamtejszej ligi przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego. Z nowym klubem podpisał kontrakt do 30 czerwca 2023 roku.

W trwającym sezonie Suljić rozegrał 14 spotkań. Jego dorobek to jedna asysta.

Bośniak będzie miał okazję w węgierskiej drużynie występować razem z Diego Živuliciem, Marko Malenicą i Arturem Pikkiem, którzy nie tak dawno byli związani ze Śląskiem Wrocław, Lechem Poznań oraz Miedzią Legnica.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lokomotiw Moskwa sięgnął po zawodnika z Ligue 1. OFICJALNIE: Pablo w Rosji

 

Pablo Nascimento Castro, znany po prostu jako Pablo, zamienił Girondins Bordeaux na Lokomotiw Moskwa.

W pierwszej części sezonu Marko Nikolić miał ogromne problemy z właściwym zestawieniem środka defensywy. Sprowadzony latem doświadczony Slobodan Rajković nie zapewniał bowiem spokoju w tak newralgicznym obszarze boiska, popełniając błędy, jak ten w meczu z Salzburgiem. W konfrontacji z Austriakami fatalnie pomylił się również Murilo Cerqueira.

Mając to wszystko na uwadze, „Kolejarze” postanowili sięgnąć po nowego stopera. Tym sposobem sprowadzono Pablo.

15 stycznia Rosjanie poinformowali o dojściu do porozumienia z Girondins Bordeaux w sprawie zakupu Brazylijczyka. Aby jednak operacja mogła zostać sfinalizowana, piłkarz musiał przejść stosowane testy medyczne w Barcelonie.

Badania wypadły pomyślnie, dlatego 29-latek bez żadnych problemów mógł podpisać umowę, która związała obie strony do 30 czerwca 2024 roku. Lokomotiw Moskwa na konto przedstawiciela Ligue 1 miał przelać 2,5 miliona euro, a do kwoty tej w przyszłości mogą zostać doliczone bonusy. Wysokość transferu jest podyktowana faktem, że porozumienia z Francuzami wygasało po zakończeniu bieżących rozgrywek.

Pablo, który na francuskich boiskach uzbierał 100 spotkań, będzie występował w koszulce z numerem 3. Obecnie przebywa on na zgrupowaniu drużyny w hiszpańskiej Marbelli. To drugie wzmocnienie wicemistrza Rosji, gdyż wcześniej pozyskano Ilję Berkowskiego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OFICJALNIE: Moulin wraca do gry na profesjonalnym poziomie

 

Thibault Moulin powraca z piłkarskich zaświatów i w najbliższym czasie będzie występował w Academice Clinceni.

Doświadczony pomocnik rozstał się po zakończeniu poprzedniego sezonu z PAOK-em i rozglądał się intensywnie za podjęciem nowego wyzwania w profesjonalnej karierze. W tym celu był nawet gotowy powrócić do Polski, gdzie z powodzeniem reprezentował barwy Legii Warszawa.

Niestety żaden z naszych klubów przejawiających chęć do nawiązania z nim współpracy nie był w stanie sprostać dużym wymaganiom 31-latka. Podobnie sytuacja miała się w przypadku innych kierunków, które był skłonny obrać Thibault Moulin.

Z tego też powodu Francuz zdecydował się wrócić w rodzinne strony, gdzie najpierw skorzystał z możliwości trenowania w MOS Caen, a następnie po zamknięciu letniego okna transferowego związał się roczną umową z drużyną rywalizującą w R1 Normandie (szósta klasa rozgrywkowa).

Środkowy pomocnik umieścił w zawartym kontrakcie stosowny punkt pozwalający mu na zerwanie w trybie natychmiastowym współpracy w przypadku otrzymania satysfakcjonującej go propozycji.

Takowa trafiła do doświadczonego piłkarza po rozpoczęciu nowego roku ze strony Academiki Clinceni, do której 31-latek postanowił naturalnie się przenieść.

Moulin związał się półroczną umową z rumuńskim klubem. Obie strony zapewniły sobie możliwość jej przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.

Nowy pracodawca Francuza plasuje się obecnie na wysokim piątym miejscu w tabeli rodzimej ekstraklasy z dorobkiem 27 punktów i stratą dziesięciu „oczek” do prowadzącego FCSB.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

OFICJALNIE: Limity płacowe w białoruskiej lidze

 

Wsparcie finansowe od władz Białorusi to jeden z głównych dochodów tamtejszych klubów. Teraz jednak kraj postanowił nałożyć na ekipy limit wynagrodzeń, premii i wszelkich innych świadczeń. Ponadto zakazano wyjazdów na zagraniczne zgrupowania.

Większość klubów piłkarskich na Białorusi jest finansowana przez państwo, co ma związek z ich członkostwem w Białoruskim Związku Piłki Nożnej. Wyjątek stanowią tutaj Dynamo Brześć i FK Sputnik, które wciąż są w rękach prywatnych właścicieli.

Dzisiaj zapadła decyzja o ograniczeniu nakładów. Jak podkreślają władze, piłka nożna nie jest już dla kraju priorytetowym sportem, a mając to na uwadze, zakazano także klubom wyjazdów na zagraniczne zgrupowania.

Nim stosowna ustawa weszła w życie, podróż do Dubaju zaplanował Szachcior Soligorsk i dlatego postanowił wywiązać się ze swoich zobowiązań. Teraz, po powrocie do ojczyzny, mistrza Białorusi może spotkać niemiła niespodzianka w postaci pozbawienia go wpływów od państwa.

Wiadomo już, jakie limity wynagrodzeń nałożono na ekipy.

Od sezonu 2021 stała pensja będzie wynosić maksymalnie 15 tysięcy rubli białoruskich miesięcznie, a więc blisko pięć tysięcy euro. Tyle zarabiać mogą jednak tylko reprezentanci kraju, którzy w ostatnich dwóch latach wzięli udział w co najmniej połowie spotkań, jak również trzech obcokrajowców. Pierwsi trenerzy zainkasują około 2,5 tysiąca euro, a ich asystenci połowę tej kwoty. Budżet całkowity klubów na wynagrodzenia musi zamknąć się w 50 tysiącach euro.

Zajęto się również kwestią premii i wygląda to następująco. Za zwycięstwo w meczu ligowym drużyna może otrzymać 10 tysięcy euro, za wygraną w krajowym pucharze 6,5 tysiąca euro. Najwięcej zainkasują ci, którzy zatriumfują w rozgrywkach europejskich - 20 tysięcy euro.

Kwoty te zostały ustalone już przed Nowym Rokiem z władzami klubów, a teraz zmiany zatwierdzono na spotkaniu Komitetu Wykonawczego Białoruskiego Związku Piłki Nożnej. Pierwsza kolejka nowej kampanii odbędzie się w dniach 12-14 marca.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...