Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Liga Mistrzów: Plan transmisji ćwierćfinałów i obsada sędziowska z polskim akcentem

 

UEFA podała do wiadomości publicznej, kto posędziuje pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów. Wiemy już także, gdzie będzie można je obejrzeć.

W grze o najważniejsze trofeum na Starym Kontynencie pozostało już tylko osiem klubów: trzy angielskie, dwa niemieckie, hiszpański, francuski i portugalski.

Już dzisiaj Real Madryt zmierzy się z Liverpoolem, a Manchester City z Borussią Dortmund. Z kolei następnego dnia, w środę, będziemy świadkami starć Bayernu Monachium z Paris Saint-Germain oraz FC Porto z Chelsea. O emocje nie musimy się zatem martwić.

Do sędziowania największego hitu, a więc pojedynku „Królewskich z „The Reds”, UEFA wyznaczyła Felixa Brycha. Rozjemcą drugiego wtorkowego meczu będzie Ovidiu Haţegan.

W dalszej kolejności w stolicy Bawarii o przestrzeganie przepisów zadba Antonio Mateu Lahoz, a na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie rozgrywane będzie portugalsko-angielskie spotkanie, zobaczymy Slavko Vinčicia. Słoweńca wesprą Polacy, a konkretnie Paweł Gil oraz Tomasz Kwiatkowski, którzy zajmą się obsługą systemu VAR.

Zawody będą rozgrywane o godzinie 21:00.

Plan transmisji meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów (6.04-7.04):

Wtorek:

Real Madryt – Liverpool (Polsat Sport Premium 1)

Manchester City – Borussia Dortmund (Polsat Sport Premium 2)

Środa:

Bayern Monachium – Paris Saint-Germain (Polsat Sport Premium 1; TVP 1 – komentarz: Mateusz Borek, Robert Podoliński)

FC Porto – Chelsea (Polsat Sport Premium 2)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bayern Monachium jeszcze bardziej osłabiony przed meczem z PSG. Serge Gnabry ma koronawirusa

 

Bayern Monachium ma pecha przed pierwszym ćwierćfinałowym starciem Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. Po tym jak z gry wypadł Robert Lewandowski, dzień przed meczem okazało się, że z powodu koronawirusa nie zagra także Serge Gnabry.

 

- Serge'a Gnabry'ego boli gardło i prawdopodobnie nie będzie do naszej dyspozycji - uprzedzał podczas konferencji prasowej kilka godzin temu trener Bayernu Monachium Hansi Flick. Jego przewidywania okazały się trafne, ponieważ bawarski klub poinformował, że reprezentant Niemiec ma koronawirusa.

Piłkarz był spodziewany w podstawowym składzie na środowy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów, w którym Bayern zmierzy się z Paris Saint-Germain (godz. 21, transmisja TVP 1 i Polsat Sport Premium 1). Tymczasem został odizolowany od drużyny. Klub przekazał, że 25-letni pomocnik czuje się dobrze.

To kolejna strata Bawarczyków. Z powodu kontuzji odniesionej podczas przerwy na mecze reprezentacji z PSG nie zagra Robert Lewandowski. Najlepszy strzelec drużyny spodziewany jest w grze za niespełna dwa tygodnie. Wówczas będzie już po ćwierćfinałowej rywalizacji. Rewanż odbędzie się bowiem 13 kwietnia.

Inna sprawa, że przed pierwszym spotkaniem problemy ma także trener PSG Mauricio Pochettino. W jego zespole kontuzje leczą przede wszystkim Mauro Icardi, Leandro Paredes, Layvin Kurzawa i Juan Bernat. Natomiast Marco Verratti i Alessandro Florenzi wrócili ze zgrupowania reprezentacji Włoch z pozytywnymi wynikami testów na obecność koronawirusa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Mistrzów: Sędzia liniowy po meczu Manchester City – Borussia Dortmund poprosił Haalanda… o autograf

 

Do niecodziennego zdarzenia doszło po zakończeniu spotkania, w którym Manchester City rywalizował z Borussią Dortmund. Kamery wychwyciły, jak Oktawian Șovre dogonił w tunelu Erlinga Brauta Haalanda i poprosił go o autograf. Szkopuł w tym, że to arbiter liniowy.

„Obywatele”, mimo sporych komplikacji, ostatecznie pokonali dortmundczyków 2:1. Bramkę dla ekipy z Niemiec po podaniu Erlinga Brauta Haalanda zdobył Marco Reus.

Tak się składa, że gdy zawody dobiegły już końca, Norweg został zatrzymany w tunelu zmierzającym do szatni. Niespodziewanie arbiter liniowy wyciągnął dwie żółte kartki i poprosił zawodnika o zostawienie autografu na każdej z nich. 20-latek zgodził się. To z pewnością widok, do którego nie przywykliśmy.

Rob Harris z The Associated Press zauważył, że coś podobnego nigdy nie powinno mieć miejsca, ale opinie w mediach społecznościowych są różne. Niektórzy nie widzą bowiem w zachowaniu Oktawiana Șovre nic złego.

Na konferencji prasowej o całe wydarzenie z Rumunem w roli głównej zapytany został Pep Guardiola. On również przyznał, że nie ma nic przeciwko takim sytuacjom w piłce, jeśli tylko sędziowie wykonują należycie swoją pracę, a tak zdaniem Hiszpana było tego wieczoru.

– Nie widziałem całego zdarzenia osobiście, ale powiedziano mi o wszystkim. Może jest fanem Haalanda, więc dlaczego nie? Być może to było dla jego syna i córki. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego – wyznał.

– Oni wykonali dobrze swoją pracę. Sędziowie byli znakomici, mecz nie sprawił im problemu. Po konsultacji z arbitrami VAR uznali, że nie było rzutu karnego i słyszałem, że nie było ku temu podstaw – stwierdził.

– W akcji Bellinghama jego noga znajdowała się za wysoko, więc sędzia liniowy zachował się perfekcyjnie – dodał.

W rzeczywistości Jude Bellingham starł się z Edersonem przed polem karnym, a sędziowie uznali, że Anglik zaatakował rywala nakładką. Powtórki pokazały jednak, że to Brazylijczyk kopnął piłkarza Borussii Dortmund.

Wracając do sytuacji z składem sędziowskim, to nie pierwsze tego typu kontrowersje z jego udziałem. Ci sami arbitrzy odpowiadali za przestrzeganie przepisów w meczu Paris Saint-Germain - İstanbul Başakşehir i wówczas doszło do rasistowskiego incydentu z udziałem czwartego sędziego. W konsekwencji został on zawieszony do końca sezonu.

Haaland to jeden z najlepszych napastników na świecie. Tylko w rozgrywkach Ligi Mistrzów strzelił w tym sezonie 10 goli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Liga Mistrzów: Telewizja Polska wybrała drugi mecz 1/4 finału. Starcie gigantów

 

Telewizja Polska poinformowała, że w najbliższą środę przeprowadzi relację z rewanżowego pojedynku pomiędzy Liverpoolem a Realem Madryt.

Coraz większymi krokami zbliżamy się do poznania decydujących rozstrzygnięć w trwającej edycji Ligi Mistrzów i świadczy o tym między innymi fakt, że Telewizja Polska dokonała ostatniego wyboru spotkania, który pokaże na swojej antenie w następnym tygodniu.

Szefostwo stacji sportowej miało dość trudny orzech do zgryzienia, ponieważ oba nadchodzące rewanżowe środowe pojedynki w elitarnych klubowych rozgrywkach zapowiadają się na wielce interesujące.

Ostatecznie TVP postawiła jednak na klasyk i przeprowadzi relację ze starcia Liverpoolu z Realem Madryt

W pierwszym meczu lepsi okazali się aktualni mistrzowie Hiszpanii, którzy pokonali „The Reds” po dwóch trafieniach zanotowanych przez Viníciusa Júniora i jednym Marco Asensio. Honorową bramkę dla angielskiego zespołu zdobył Mohamed Salah i dzięki temu utrzymał swoją drużynę w grze o wywalczenie awansu do półfinału.

To spotkanie odbędzie się 14 kwietnia o godzinie 21:00. Transmisję z jego przebiegu będzie można śledzić na w TVP 1, stronie TVPSPORT.PL oraz w aplikacji mobilnej.

W drugim środowym pojedynku Borussia Dortmund zmierzy się z Manchesterem City (1:2).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Wiemy, czemu rumuński sędzia wziął autograf od Haalanda. Piękny gest 

 

Po wtorkowym meczu Manchesteru City z Borussią Dortmund rumuński sędzia asystent wziął od Erlinga Haalanda autografy na kartkach żółtej i czerwonej. Został za to skrytykowany przez ekspertów. Rumuński dziennikarza wyjaśnił, dlaczego arbiter tak się zachował.

 

Manchester City wygrał z Borussią Dortmund 2:1 w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Erling Haaland tym razem gola nie strzelił, a asystował przy trafieniu Marco Reusa. Po meczu, gdy szedł korytarzem do szatni, zaczepił go sędzia asystent Octavian Sovre. Rumun wziął napastnika BVB autografy na kartkach żółtej i czerwonej, którymi karze się uczestników rywalizacji.

Całą sytuacje nagrały telewizyjne kamery, a skomentowali ją m.in. eksperci BT Sports - byli reprezentanci Anglii - Owen Hargreaves i Joleon Lescott. - Takich rzeczy się nie robi. Sędziowie są od prowadzenia meczów, a to tego wieczoru nie wyszło im najlepiej, zwłaszcza w pierwszej połowie - ocenił pierwszy. Drugi podsumował: - Takie zachowanie źle wygląda i nie przystoi sędziemu. To dziecinada.

O wszystkim dowiedział się również menedżer Manchesteru City Josep Guardiola. - Może sędzia jest fanem Haalanda? Albo wziął autograf dla swojego dziecka? Pierwszym raz widziałem taką sytuację, ale nie mam z nią problemu. Sędziowie dobrze wykonali swoją pracę - podsumował Hiszpan.

 

Zachowanie Sovre wyjaśnił rumuński serwis sportowy "gsp.ro". "Sędzia asystent zbiera pamiątki od najlepszych piłkarzy, aby przekazać je ośrodkowi terapii dla dorosłych cierpiącej na ciężki autyzm" - czytamy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Mistrzów: Édouard Mendy z nowym rekordem czystych kont. Przebił wyczyn Petra Čecha

 

Édouard Mendy zachował po raz siódmy czyste konto w trwającej edycji Ligi Mistrzów i pod tym względem ustanowił nowy klubowy rekord w Chelsea.

Przedstawiciele „The Blues” zainwestowali rekordowe 80 milionów euro w sprowadzenie Kepy Arrizabalagi z Athleticu w sierpniu 2018 roku i wierzyli wówczas głęboko w to, że zrealizowali świetny interes oraz zabezpieczyli pozycję bramkarza w swojej drużynie na wiele lat.

Niestety hiszpański zawodnik nie prezentował się do tej pory nazbyt pewnie w szeregach ekipy ze Stamford Bridge i dlatego ostatniego lata przybył mu poważny konkurent w osobie Édouarda Mendy'ego.

Senegalczyk wdarł się przebojem do wyjściowego składu Chelsea i na chwilę obecną w zdecydowanym stopniu deklasuje swojego kolegę z zespołu, co pokazuje między innymi poprzez liczbę zanotowanych czystych kont w rozegranych do tej pory meczach.

W sumie 29-latek nie dał się pokonać w aż 21 z 35 spotkań, w tym aż siedem razy w Lidze Mistrzów, dzięki czemu ustanowił nowy klubowy rekord.

Do tej pory największą liczbą czystych kont w jednej edycji tych elitarnych rozgrywek mógł pochwalić naturalnie Petr Čech, który w sezonie 2013/2014 nie dał się pokonać w sześciu pojedynkach.

Legenda „The Blues” potrzebowała do osiągnięcia tego wyczynu dziesięciu występów. Z kolei wspomniany Mendy zaledwie ośmiu, co oznacza, że skapitulował tylko raz i to w starciu przeciwko swojej byłej drużynie Rennes (2:1), kiedy to sposób na pokonanie Senegalczyka znalazł Serhou Guirassy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bayern prawie na pewno z dwoma nowymi osłabieniami na rewanż z PSG

 

Bayern stracił dwóch kolejnych zawodników na rewanż z Paris Saint-Germain. Chodzi o Niklasa Süle oraz Leona Goretzkę - pisze „Bild”.

Obaj zawodnicy przedwcześnie zakończyli udział w środowym, pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów z PSG (2:3). Goretzka opuścił murawę w 33. minucie, a Süle w 42. Obaj doznali kontuzji mięśniowych.

Jak pisze „Bild”, Süle uszkodził włókno mięśniowe w udzie, a Goretzka też ma nadwyrężone udo. Przerwa w grze pierwszego może wynieść dwa-trzy tygodnie. Jego występ w rewanżu z PSG jest więc całkowicie wykluczony. Jeśli chodzi o Goretzkę, to jest jeszcze cień nadziei (decydujące będą najbliższe dni), ale prawdopodobnie on również nie zagra z paryżanami.

Kontuzjowani w szeregach Bayeru są już Robert Lewandowski, Douglas Costa, Serge Gnabry oraz Corentin Tolisso. Małym pocieszeniem jest to, że do treningów wrócił Marc Roca.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Europy. Nagi mężczyzna zakłócił mecz Granady z Manchesterem United

 

606f584120fdf_o_medium.jpg

 
 
W czwartek rozpoczęła się batalia o awans do półfinałów Ligi Europy. Początek pierwszego meczu między Granadą a Manchesterem United zakłócił nagi mężczyzna, który wbiegł na boisko, mimo że kibice - z powodu obostrzeń pandemicznych - nie mieli wstępu na stadion. Jak się więc dostał i co w ten sposób zamanifestował?
 
 

W 6 minucie zza banerów reklamowych wyłonił się nagi mężczyzna, który zakłócił akcję gospodarzy na prawej flance. Zanim stewardzi schwycili go i przekazali policji, zdążył przebiec kilkadziesiąt metrów. Nie miał butów ani ubrań, ale bardzo długą brodę...

Anglicy na osoby biegające nago w miejscach publicznych mają swoje określenie. W Granadzie przebiegł więc "streaker". Niektórym mężczyzna przypominał z wyglądu filmowego Borata, innym byłego piłkarza United, Belga Marouane'a Fellainiego. Tak czy siak zyskał rozgłos nie mniejszy od autora pierwszej bramki dla "Czerwonych Diabłów", Marcusa Rashforda.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Liga Mistrzów: Kadra Bayernu na rewanż z PSG OFICJALNIE

 

Bayern opublikował swoją kadrę na rewanżowy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain.

Hans-Dieter Flick zabierze do Paryża 19 zawodników. Na liście nieobecnych są Niklas Süle, Marc Roca, Corentin Tolisso, Douglas Costa, Serge Gnabry oraz Robert Lewandowski.

Ostatecznie wśród powołanych znalazł się Leon Goretzka, który podobnie jak Süle doznał kontuzji mięśniowej w sobotnim meczu Bundesligi z Unionem Berlin (1:1).

Rewanż pomiędzy PSG a Bayernem odbędzie się już we wtorek. Z przewagą podejdą do niego paryżanie, którzy wygrali pierwsze starcie 3:2 dzięki dubletowi Kyliana Mbappé i trafieniu Marquinhosa. Początek o 21:00.

 

Kadra Bayernu na rewanż z PSG:

Bramkarze: Neuer, Nubel.

Obrońcy: Pavard, Boateng, Davies, Sarr, Hernandez, Nianzou, Alaba, Stanisić, Zaiser.

Pomocnicy i atakujący: Martinez, Goretzka, Kimmich, Musiala, Sane, Choupo-Moting, Muller, Coman.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Liga Mistrzów: Kadra Realu Madryt na rewanż z Liverpoolem OFICJALNIE

 

Zinédine Zidane ogłosił kadrę Realu Madryt na drugi mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów z Liverpoolem.

„Królewscy” mają za sobą udane dni. Najpierw, w pierwszym starciu z „The Reds”, pokonali rywala z Anglii 3:1 po dwóch golach Viníciusa Júniora i bramce Marco Asensio. W weekend wygrali z kolei w lidze z Barceloną 2:1.

Już wcześniej było wiadomo, że w rewanżu z Liverpoolem nie zagrają kontuzjowani Dani Carvajal, Sergio Ramos i Lucas Vázquez. Z powodu zarażenia koronawirusem cały czas wystąpić nie może Raphaël Varane. Do tego wyjaśniło się dzisiaj, że gotowy do pojawienia się na murawę wciąż nie jest Eden Hazard.

Środowy mecz rozpocznie się o 21:00.

 

Kadra Realu Madryt na rewanż z Liverpoolem:

Bramkarze: Courtois, Łunin, Altube.

Obrońcy: Militao, Nacho, Marcelo, Odriozola, Mendy, Chust.

Pomocnicy: Kroos, Modrić, Casemiro, Valverde, Isco, Marvin, Arribas.

Atakujący: Benzema, Asensio, Vinicius Junior, Mariano, Rodrygo

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Mistrzów: Plan transmisji i obsada sędziowska rewanżowych meczów ćwierćfinałowych

 

UEFA przekazała do wiadomości publicznej, kto poprowadzi rewanże w ramach ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Ponadto znamy już plan transmisji zaplanowanych spotkań.

Przed tygodniem wszystko zaczęło się od gradobicia w stolicy Hiszpanii. Tym przywitali Liverpool zawodnicy Realu Madryt, z Viníciusem Júniorem na czele, autorem dwóch goli w wygranym 3:1 meczu. W tym samym czasie rzutem na taśmę Manchester City dzięki trafieniu Phila Fodena pokonał Borussię Dortmund 2:1.

Następnego dnia oczy kibiców były skierowane na stolicę Bawarii. To w niej rywalizowały ze sobą Bayern Monachium oraz Paris Saint-Germain, a Niemcy bez Roberta Lewandowskiego w składzie ulegli Francuzom w stosunku 2:3. FC Porto, pogromca Juventusu, także nie zdołało uchronić się przed porażką z Chelsea. Anglicy wygrali 2:0.

Teraz przed nami rewanże podzielone na dwa dni. Już dzisiaj, we wtorek, „The Blues” zmierzą się ze „Smokami”, a zawody sędziował będzie Clément Turpin. O przestrzeganie przepisów zadba również Daniele Orsato - rozjemca drugiego zaplanowanego na ten dzień starcia pomiędzy paryżanami a Bawarczykami.

Środa przyniesie nam pokaźną dawkę emocji w postaci konfrontacji BVB z „Obywatelami” (sędzia - Carlos Del Cerro Grande) i „The Reds” z „Los Blancos” (sędzia - Björn Kuipers).

 

Plan transmisji meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów (13.04-14.04):

Wtorek:

Paris Saint-Germain – Bayern Monachium (Polsat Sport Premium 1)

Chelsea – FC Porto (Polsat Sport Premium 2)

Środa:

Liverpool – Real Madryt (Polsat Sport Premium 1; TVP 1 - komentarz: Dariusz Szpakowski, Rafał Ulatowski)

Borussia Dortmund – Manchester City (Polsat Sport Premium 2)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Mistrzów: Kadra Manchesteru City na rewanż z Borussią Dortmund OFICJALNIE

 

Manchester City ogłosił kadrę na rewanżowy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund.

Pep Guardiola powołał na drugie starcie z BVB 22 zawodników. W kadrze jest Aymeric Laporte, którego brakowało w ostatnim meczu Premier League z Leeds United (1:2). Poza nią został Sergio Agüero.

„The Citizens” wygrali pierwszy mecz z dortmundczykami 2:1 po golach Kevina De Bruyne’a oraz Phila Fodena. Bramkę do Borussii zdobył Marco Reus.

Środowy rewanż rozpocznie się o 21:00.

Kadra Manchesteru City na rewanż z Borussią Dortmund:

Bramkarze: Ederson, Steffen, Trafford.

Obrońcy: Walker, Ruben Dias, Stones, Ake, Zinczenko, Laporte, Mendy, Cancelo, Garcia.

Pomocnicy i napastnicy: Fernandinho, Gundogan, Rodrigo, De Bruyne, Foden, Bernardo Silva, Mahrez, Ferran Torres, Sterling, Gabriel Jesus.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Mistrzów: Składy na PSG - Bayern

 

 

Poznaliśmy składy na rewanżowe spotkanie 1/4 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Paris Saint-Germain a Bayernem.

Z przewagą do rewanżu podchodzą paryżanie, którzy wygrali pierwszy mecz 3:2. Dubletem popisał się Kylian Mbappé, a swoje trafienie dorzucił Marquinhos. Gole dla gospodarzy strzelili Eric Maxim Choupo-Moting i Thomas Müller.

Na liście nieobecnych, jeśli chodzi o Bayernu, są dzisiaj Niklas Süle, Marc Roca, Corentin Tolisso, Douglas Costa, Serge Gnabry oraz Robert Lewandowski.

PSG: Navas; Dagba, Kimpembe, Diallo, Danilo, Gueye, Paredes, Draxler, Di Maria, Mbappe, Neymar.
Ławka: Rico, Saidani, Kehrer, Verratti, Rafinha, Kean, Sarabia, Herrera, Florenzi, Bakker, Pembele, Nagera.

BAYERN: Neuer; Pavard, Boateng, Hernandez, Davies, Sane, Kimmich, Alaba, Muller, Coman, Choupo-Moting.


Ławka: Nubel, Martinez, Sarr, Nianzou, Musiala, Stanisić, Zaiser.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liga Mistrzów: Składy na Chelsea - FC Porto

 

Znamy składy na rewanżowy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Chelsea a FC Porto.

Spotkanie numer jeden między „The Blues” a „Smokami” zakończyło się zwycięstwem londyńczyków 2:0. Do siatki trafili Mason Mount i Ben Chilwell.

Do jedenastki Chelsea wraca dzisiaj Thiago Silva. Jej najbardziej wysuniętym zawodnikiem, tak jak w weekendowym meczu Premier League z Crystal Palace (4:1), będzie Kai Havertz.

Pierwszy gwizdek o 21:00.

 

CHELSEA: Mendy; James, Rudiger, Thiago Silva, Azpilicueta, Chilwell, Jorginho, Kante, Mount, Pulisic, Havertz.
Ławka: Kepa, Caballero, Alonso, Christensen, Abraham, Werner, Zouma, Giroud, Hudson-Odoi, Ziyech, Emerson.

FC PORTO: Marchesin; Manafa, Mbemba, Pepe, Zaidu, Sergio Oliveira, Grujić, Uribe, Otavio, Corona, Marega.
Ławka: Claudio Ramos, Diogo Leite, Loum, Luis Diaz, Taremi, Romario Boro, Toni Martinez, Evanilson, Nanu, Sarr, Fabio Vieira, Francisco Conceicao.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...