Skocz do zawartości


flamaster

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    381
  • Wpisy na Shoutboxie

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • punktów

    2,430 [ Dodaj ]
  1. flamaster

    ATP: New Haven; WTA: New Haven

    Mattek-Sands B. - Dulgheru A., Dulgheru +1,5 seta - 1.80 Faktycznie jest i może kilka okoliczności, które przemawiają za Amerykanką w tym meczu, ale kursy i tak uważam za mocno przesadzone. Rumunka w ciągu ostatniego roku z lekkim okładem wbiła się można powiedzieć szturmem do pierwszej trzydziestki rankingu WTA, a wszystko zaczęło się od wygranej w Warszawie w zeszłym roku. Najlepiej Alexa czuje się na nawierzchni ziemnej ale to nie znaczy, że na innych grać nie potrafi. Zwłaszcza, jeśli za przeciwniczkę ma mega chimeryczną Bethanie Mattek, która woli raczej szokować kostiumem na korcie niż dobrą grą. Kursy takie wysokie na Dulgheru bo po przyjeździe do USA w 2 meczach 2 razy przegrała, ale przyjmuję te porażki w ramach aklimatyzacji a poza tym przeciwniczki wcale nei były 'przyjemne' bo Kleybanova i Bammer. Talent i umiejętności czysto tenisowe zdecydowanie po stronie Dulgheru. Sądzę, że spokojnie powinna wygrać co najmniej seta a może i cały mecz. Dla mnie to nie będzie wielka niespodzianka.
  2. flamaster

    Propozycje na dzień 23.08.2010

    Tenis WTA New Haven g 17:30 Spotkanie: Mattek-Sands B. - Dulgheru A. Typ: Dulgheru +1,5 seta Kurs: 1,80 Bukmacher: Bet-at-home Faktycznie jest i może kilka okoliczności, które przemawiają za Amerykanką w tym meczu, ale kursy i tak uważam za mocno przesadzone. Rumunka w ciągu ostatniego roku z lekkim okładem wbiła się można powiedzieć szturmem do pierwszej trzydziestki rankingu WTA, a wszystko zaczęło się od wygranej w Warszawie w zeszłym roku. Najlepiej Alexa czuje się na nawierzchni ziemnej ale to nie znaczy, że na innych grać nie potrafi. Zwłaszcza, jeśli za przeciwniczkę ma mega chimeryczną Bethanie Mattek, która woli raczej szokować kostiumem na korcie niż dobrą grą. Kursy takie wysokie na Dulgheru bo po przyjeździe do USA w 2 meczach 2 razy przegrała, ale przyjmuję te porażki w ramach aklimatyzacji a poza tym przeciwniczki wcale nei były 'przyjemne' bo Kleybanova i Bammer. Talent i umiejętności czysto tenisowe zdecydowanie po stronie Dulgheru. Sądzę, że spokojnie powinna wygrać co najmniej seta a może i cały mecz. Dla mnie to nie będzie wielka niespodzianka. [ Komentarz dodany przez: DreamT: 2010-08-24, 22:59 ]
  3. flamaster

    ATP: Szanghaj; WTA: Linz, Osaka

    Jans K./Rosolska A. - Kondratieva M./Radwanska U. 1 - 1.50 Rzadko gram kobiecego debla, bo jest mega nieprzewidywalny jak dla mnie, ale ten kurs koniecznie trzeba zahaczyć. Eksportowy polski debelek Klaudia i Alicja ostatnio troszkę jakby słabiej (zaskakująco gładka przegrana w Pekinie z Flavią i Errani). Tym razem los daje Polkom sporą szansę na dobre wejście w turniej bowiem o ile Ula jakiekolwiek pojęcie i umiejętności do gry na tym poziomie posiada (choć bez przesady) o tyle jej partnerka - niejaka Maria Kondratieva z Rosji - niekoniecznie. Główna strona WTA podobnie jak i ja niewiele wie o tej tenisistce. A to co wie to jest nieciekawe - ma 27 lat a nadal gra głównie w ITF-ach i to z miernymi skutkami. To raczej nie świadczy o jej umiejętnościach najlepiej. Sądze, że w związku z tym kurs oferowany na to spotkanie jest całkiem przyzwoity. Stosur S. - Peng S. 2 - 1.80 Dla mnie perełka. Od wczoraj takie kursy są i na Peng nie spadają co mnie dziwi ale to dobrze dla tych, którzy chcą na Chinkę postawić a to my właśnie Shuai Peng po przyjeździe na swoje śmieci po US Open złapała kawałek formy. Widać, że doskonale gra jej się w Azji. Przegrała tylko kreczując z Peer i 1-2 po walce z Safarovą. W ostatnim turnieju odprawiła z kwitkiem Jarkę Shvedovą, Jankovic i Maryśkę. Zdecydowanie Chinka nie żartuje i to widać jak się ją ogląda na korcie. Siedzi piłeczka. Natomiast u Sammy Stosur ewidentnie widać syndrom - jak ja to nazywam - 'przejedzenia' sezonem. Zaznaczył się on już przed US Open -> porażka w 2 rundzie w Nev Haven (po co tam w ogóle jechała?), porażka na US z King w 2 rundzie a już tu w Azji katastrofa - jeden gem wygrany z Maryśką w Tokio a w Pekinie wtopa z bardzo słabą Cornet. Ale nie ma się co dziwić w sumie - jak Stosur gra ponad 20 turniejów w sezonie to w końcu organizm odmawia posłuszeństwa. Lepiej niech sobie odpuści i przygotuje się na Ozzy Open.
  4. flamaster

    Poleffki %-)

    http://www.widelec.pl/widelec/1,99763,7000974,8_najglupszych_produktow_reklamowanych_w_TV.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...